Jak radzić sobie z jesienną chandrą?

Za oknami coraz częściej deszczowo, mglisto i ponuro i czujesz, że dopada Cię jesienna „deprecha”? Śpieszymy z pomocą 🙂

Mamy dla Ciebie poradnik w pigułce, jak radzić sobie z jesienną depresją.

  1. Światło czyni cuda 🙂 A najpiękniej można zaprezentować światło właśnie w tym mglistym okresie jesiennym: pogoda za oknem aż prosi się o rozświetlenie wnętrza. Obowiązuje dowolność, czyli to co sprawia Ci najwięcej radości: lampiony na podgrzewacze, świetlne łańcuchy LED a może urokliwe latarenki na świeczki? Wybierz to co najlepiej działa na Twoje zmysły 🙂

    Łańcuch świetlny gwiazdki
    Łańcuch świetlny gwiazdki kupisz za 22 zł w sklepie kokiskashop.pl
  2. Sport to zdrowie i o tym wie chyba każdy 😉 Jeśli czujesz, że poziom endorfin spada w zastraszającym tempie, zacznij się ruszać! Wszystko jedno czy na siłowni czy w zaciszu domowym, ważne żeby pobudzić ciało, a co za tym idzie, również umysł. Piękna sylwetka będzie tylko efektem ubocznym. Jeśli ćwiczysz w domu to koniecznie wybierz treningi z ludźmi wprost tryskającymi pozytywną energią. To naprawdę jest zaraźliwe 🙂

    Płyta z treningiem Gym Break
    Płytę z treningiem „domowym” Gym Break kupisz za 29,99 zł w sklepie sklep.gymbreak.pl
  3. A może by tak zaopatrzyć się w ciepłe kapcie żeby odpowiednio ogrzać marznące stopy? Tak, tak zimne stopy wcale nie pomagają w walce ze wszechogarniającą, jesienną niemocą. Dobierz do tego zabawne, cieplutkie skarpetki i poprawa humoru gwarantowana. No kto się oprze takim dzióbkom?

    Urocze skarpetki-pingwinki
    Urocze skarpetki-pingwinki kupisz za 19,99 zł w sklepie candysox.pl
  4. Rozgrzej się od środka. Nie ma nic lepiej się do tego nadającego niż kubek aromatycznej herbaty (zwłaszcza z jesiennymi dodatkami jak np. goździki czy anyż). A jeśli dodamy do tego jeszcze odpowiednią oprawę w postaci zabawnego kubka, poprawę nastroju mamy gwarantowaną 🙂

    Magiczny kubek
    Magiczny kubek-jednorożec kupisz za 74 zł w sklepie 4gift.pl
  5. Muzyka łagodzi obyczaje (i poprawia nastrój) – wie o tym każdy meloman 🙂 A jeśli postawimy na optymistyczne, żywe nuty i ciepły klimat nasze poczucie szczęścia musi zacząć wzrastać. A może by tak podróż na jakąś rajską wyspę? Za daleko? Żaden problem, płyta z muzyką reggae rozwiąże ten problem 🙂
  6. Skoro już przy rozrywce jesteśmy to nie może tu też zabraknąć dobrej książki. Ile razy wymawialiśmy się brakiem czasu? No to teraz jest właśnie ten czas na założenie ciepłych skarpetek (pingwinki na pewno chętnie nam potowarzyszą) i zaszycie się z kubkiem ulubionej herbaty w jakimś ciepłym miejscu i zatopienie w lekturze dobrej książki z optymistycznym przesłaniem. Jak nie teraz, to kiedy?
  7. To nadal za mało? No to spróbujmy terapii kolorami 🙂 Chromoterapia (bo taka jest jej fachowa nazwa) znana jest już od starożytności. To nie żart: każda komórka naszego ciała emituje inną częstotliwość drgań, i podobnie jest z barwami. Dlatego chromoterapia jest często stosowana jako terapia wspomagająca leczenie konwencjonalne. Czy wiesz, że kolor żółty sprzyja radości i pomaga w walce z przemęczeniem i stresem (ale uwaga:  z tym kolorem powinny uważać osoby z problemami z wątrobą). To co, może pora jedna kupić tę obłędną żółtą torebkę? Albo ten żółty szal na jesień? 🙂

    Żółta torebka Quiosque
    Energetyczną żółtą torebkę kupisz za 59,99 zł w sklepie quiosque.pl

 

Jak widać sposobów radzenia sobie z jesiennym pochmurnym nastrojem jest naprawdę sporo. Można by wymienić ich więcej: rozgrzewające zupy, przytulanie z bliskimi osobami, spotkania z przyjaciółmi… W zasadzie wszystko, co sprawia Ci radość, jest dobrym sposobem na poprawę humoru (no może z czekoladą i zakupami nie przesadzajmy, bo one mogą mieć mniej przyjemne skutki uboczne ;))

PS Czy wiesz, że robiąc zakupy przez Internet możesz jednocześnie (nie wydając przy tym żadnej dodatkowej złotówki) wspierać wybraną organizację? Sprawdź jak to działa na stronie: https://fanimani.pl Teraz pomaganie naprawdę nic nie kosztuje 🙂

Jak sprawdzić klasę odporności na wiatr rolety zewnętrznej?

Czy zastanawialiście się kiedyś na jakie warunki tak naprawdę jest przygotowana Wasza roleta?  Jeśli tak, to ten wpis jest dla Was 🙂

Żeby ustalić w jakiej klasie jest nasza roleta musimy znać 3 parametry:

  1. Strefę wiatru w naszej miejscowości
Mapa stref wiatrowych w Polsce
Mapa stref wiatrowych w Polsce

2.  Kategorię terenu

Kategoria terenu
Kategoria terenu

3. Parametry danego pancerza udostępniane przez producenta, np. Aluprof

Pancerz PA 45 specyfikacja
Pancerz PA 45 specyfikacja
Pancerz PA 39 specyfikacja
Pancerz PA 39 specyfikacja

 

 

Mając powyższe dane możemy obliczyć klasę odporności na wiatr korzystają z poniższej, prostej tabelki:

Tabela klas
Tabela klas

I już 🙂

5 prostych porad jak przedłużyć żywotność markizy i zadbać o nią zimą

Pomimo, że konstrukcja markiz (nawet tych bez kasety) wykonana jest z aluminium i stali ocynkowanej odpornej na korozję, warto poświęcić im nieco więcej uwagi w okresie jesiennym, aby bez uszczerbku dla swej urody przetrwały zimę i, po prostu, raczyły nas swoim cieniem przez lata.

Markiza w półkasecie
Markiza w półkasecie

Co warto zrobić przed nadejściem zimy:

  1. Wyczyścić elementy konstrukcyjne miękką, wilgotną szmatką.
  2. Elementy ruchome (jak mp. ramiona markizy) spryskać silikonem w sprayu (jeśli przy zamykaniu markizy słyszymy delikatne skrzypienie dochodzące z wnętrza ramion możemy spryskać również przeguby ramion, gdy markiza jest zamknięta a ramię „złamane”).
  3. Zanin zwiniemy markizę należy upewnić się, że poszycie jest suche (dotyczy to zwłaszcza markiz w półkasecie i kasecie pełnej) i pozbawione liści czy owadów. Same tkaniny markizowe są odpowiednio impregnowane i nasączane preparatami przeciwgrzybiczymi, i jako takie, nie stanowią pożywki dla mikroorganizmów, jednak znajdujący się na nich materiał biologiczny, jak martwe ciała owadów czy pył, może stanowić pożywkę dla rozwoju pleśni. Ponadto zwijanie tkanin razem z zanieczyszczeniami (liście, owady) może prowadzić do postania trudnych do usunięcia plam.
  4. W przypadku lekkich zabrudzeń tkaniny, możemy przed zakończeniem sezonu usunąć je używając miękkiej ściereczki (bądź gąbki) nasączonej wodą o temperaturze (maksymalnie) 30°C z dodatkiem łagodnych środków myjących (np. płyn do prania delikatnych tkanin) a następnie spłukać poszycie czystą wodą i wysuszyć.
  5. Sprawdzić czy uchwyty są dobrze dokręcone, poza tym sprawdzić czy wszystkie śruby i nakrętki są dobrze dokręcone
Markiza bez kasety
Markiza bez kasety

Czego nie robić:

  1. Nie używać markizy jeśli jest uszkodzona lub śruby są niedokręcone.
  2. Nie używać do do konserwacji środków czyszczących rysujących powierzchnię (proszki, twarde szczotki, skrobaczki itp.).
  3. Nie używać suszarek do włosów w celu wysuszenia tkaniny (powinny one schnąć naturalnie).

Jeśli posiadamy markizę bez kasety możemy dodatkowo w okresie jesienno-zimowym (gdy jej nie używamy) zabezpieczyć ją uszytym w tym celu pokrowcem tkaninowym (można zapytać producenta markizy o możliwość uszycia takiego pokrowca) bądź owinąć na zimę stretchem. Trzeba również pamiętać o tym, żeby regularnie oczyszczać markizę z opadłych liści i śniegu.

Markiza dba o nasz komfort latem, zadbajmy więc o nią zimą 🙂

Markiza w kasecie pełnej
Markiza w kasecie pełnej

Roletki Dzień-Noc i Żaluzje Drewniane – eleganckie wnętrza.

Rolety Dzień-Noc
Rolety Dzień-Noc

Jedno z najnowszych rozwiązań w dziedzinie dekoracji okien szturmem podbija polski rynek. Mowa oczywiście o roletach Night & Day (zwanych czasem roletami Duo lub Zebra), które łączą w sobie zalety i rolety wewnętrznej i żaluzji poziomej.

Roleta Dzień-Noc
Roleta Dzień-Noc

System ten pozwala na samodzielne i swobodne regulowanie rozproszeniem światła dostającego się do wnętrza pomieszczenia, roleta Night & Day jest bowiem typem przesłony, w której zastosowano układ naprzemienny tkaniny transparentnej i zaciemniającej. Zastosowanie naprzemiennych pasów tkaniny o różnej absorpcji światła pozwala użytkownikowi na sterowanie nad dostępem promieni słonecznych do pomieszczenia (innymi słowy: teraz można dostosować ilość wpadającego światła do własnych potrzeb, czy dowolnie tworzyć klimat we wnętrzu).  Rolety tego typu występują tez w całej gamie modeli, więc można założyć je na większość typów okien dostępnych na rynku. 

 

 

 

 

Poniżej przedstawiamy poszczególne modele:

Typy rolet Dzień-Noc
Typy rolet Dzień-Noc
Typy rolet Dzień-Noc
Typy rolet Dzień-Noc
Żaluzja drewniana
Żaluzja drewniana

Przejdźmy teraz do żaluzji drewnianych, które będą idealnie komponować się zarówno w nowoczesnych, jak i stylowych wnętrzach, tworząc nastrojowy klimat.

Ten typ przesłon doskonale wpasowuje się w trend naturalności i bycia „bliżej natury”. Bogata kolorystyka dostępnych wzorów lamel i estetyka wykończenia zadowolą najbardziej wymagających klientów.

Żaluzja drewniana
Żaluzja drewniana

W ramach ciekawostki dodamy, iż żaluzje drewniane wykonuje się najczęściej z drewna typu Basswood (lipa występująca na terenie Ameryki Północnej), które jest często wykorzystywane również do… produkcji instrumentów muzycznych 🙂

Do bardziej wymagających pomieszczeń (o podwyższonej wilgotności) polecany jest natomiast bambus. Bambus wykorzystywany do produkcji lamel jest specjalnie prasowany, co nadaje mu bardzo oryginalny wygląd. Lamele bambusowe są też cieńsze od lamel drewnianych, przez co pakiet po zsunięciu żaluzji jest mniejszy.

Żaluzja drewniana
Żaluzja drewniana

Standardowo żaluzje drewniane występują w dwóch rozmiarach lamel: 25 mm i 50 mm, jednak w ofercie coraz częściej są tez dostępne lamele o szerokości 70 mm. Szersze lamele sprawdzą się przy dużych oknach, mniejsze polecane są przy montażu we wnękę szybową. Dodatkowego rysu żaluzji można dodać przez odpowiednie dobranie drabinki taśmowej (żaluzje wykonuje się też na drabince sznurkowej). Można dopasować ją pod kolor lamel, albo dobrać ją na zasadzie kontrastu.

Poniżej przedstawiamy najczęściej dostępną kolorystykę drabinek do żaluzji 50 mm.

Kolorystyka drabinek
Kolorystyka drabinek
Kolorystyka drabinek
Kolorystyka drabinek

A Wy? Jakie rozwiązanie byście wybrali? 🙂

Słów kilka o tkaninach markizowych

Komu z nas nie marzy się piękny taras z okazałą, elegancką markizą?

Ale czy wiecie skąd pochodzą, i z czego są wykonane tkaniny w tych markizach?

W ramach ciekawostki: do ok. 1961 r. większość firm markizowych, do produkcji poszyć markizowych używała tkanin bawełnianych. Tkaniny te charakteryzowały się niską odpornością na odbarwienia i niekorzystne warunki atmosferyczne. Główną wadą tkaniny bawełnianej jest jej higroskopijność, a to w przypadku tkanin markizowych, prowadzi do butwienia tkaniny i pojawienia się na niej zagrzybienia. Później zaczęto stosować tkaniny poliestrowe, jednakże zarówno one, jak i tradycyjne tkaniny bawełniane, były słabo odporne na działanie promieni słonecznych (czyli po prostu kolory dość szybko traciły na intensywności). Przełom dla tkanin poliestrowych nastąpił ok. 50 lat temu, gdy niemiecka firma Schmitz Werke uruchomiła produkcję tkanin markizowych z włókna poliakrylowego barwionego w masie, jeszcze przed wyprodukowaniem przędzy. Tkaniny wreszcie były bardziej odporne na blaknięcie kolorów.  Z czasem udoskonalono też impregnację. Dziś w zasadzie wszyscy liczący się europejscy producenci tkanin markizowych bazują na podobnej technologii (oczywiście nie mówimy tu o chińskich firmach, stosujących do poszyć markizowych słabej jakości poliester).

Do czołowych dostawców tkanin zaliczamy: Dickson (Francja), Para (Włochy), Sattler (Austria), Citel, Sauleda, Recasens (Hiszpania) i Schmitz Werke (Niemcy).

Na targach R+T w Stuttgarcie w 2013 r. firma Schitz Werke zaprezentowała nową tkaninę poliestrową, nazwaną Swela Sun-Silk („Słoneczny Jedwab”). Nowa tkanina łączyła zalety tkanin poliestrowych i akrylowych (kolorystyka w żywych odcieniach, zmniejszenie marszczenia się tkaniny na szwach łączących, odpowiednia trwałość kolorów, delikatna aura pod markizą w słoneczne dni). Idąc za ciosem na kolejnych targach w 2006 r. zaprezentowano ulepszoną tkaninę Swela Sun-Silk: Swela Nano Clean. Nowy system impregnacji skuteczniej zabezpieczał tkaninę przed zabrudzeniami oraz oferował funkcję „samoczyszczenia” tkaniny.

W odpowiedzi na te działania hiszpańska firma Recasens wprowadziła tkaniny Recsystem. Tkaniny te charakteryzują się większą odpornością na wodę niż pozostałe tkaniny (RECsystem Marine stosuje się m. in. w łodziach). Zestawienie informacji o tkaninach Water-Proof znajdziecie poniżej:

Poniżej załączamy też specyfikację tkanin akrylowych:

Większość wałków tkanin markizowych ma szerokość 120 cm. Trzeba więc pamiętać o tym, że prawie wszystkie poszycia markizowe składają się z kilku zszywanych brytów tkaniny.  W związku z tym może też wystąpić na poszyciu efekt delikatnego „jodełkowania”. Zagięcia te powstają wskutek łączenia brytów tkanin oraz zawijania na krawędziach poszycia w pobliżu zszycia (gdzie tkanina jest podwójna). Z impregnacją tkanin mogą wiązać się inne delikatne defekty tkanin: marszczenie – powstaje na skutek manipulowania podczas szycia tkaniną impregnowaną żywicami zawierającymi fluorki (pod światło mogą być widoczne niewielkie pomarszczenia) i tzw. „żyłki” – tu znowu winne są żywice używane do impregnacji (w miejscu zagięcia tkaniny może powstać delikatna kreseczka, bardziej widoczne są one na tkaninach poliestrowych). Trzeba pamiętać o tym, że są to defekty nie podlegające reklamacjom i naprawdę jeśli zmiany te powstają, są bardzo znikome. Taka uroda tkanin markizowych 🙂 Można oczywiście zrezygnować z impregnacji, tylko czy ktoś by kupił markizę przeciekającą intensywnie przy delikatnym letnim deszczu?

I już zupełnie na koniec tabela z zestawieniem właściwości tkanina akrylowych i poliestrowych (badania przeprowadzone przez wspomnianą już firmę Schmitz Werke):

Rolety zewnętrzne: typy i na co zwrócić uwagę przy zakupie

Jesień to czas zdecydowanie należący do rolet zewnętrznych.  Wszyscy budujący domy i wykańczający mieszkania chcą je zamknąć przed zimą, a rolety zewnętrzne nadają się do tego idealnie.

Do czego rolety zewnętrzne służą wspominaliśmy już w poprzednim wpisie, ale przypominając:

  • ochrona okien od zewnątrz: przed deszczem, śniegiem, słońcem, wiatrem, mrozem,
  • minimalizacja strat energetycznych w domu zimną i zabezpieczenie przed nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń latem,
  • zabezpieczenie okien przed włamaniem (przez zastosowanie specjalnego pancerza antywłamaniowego bądź przez zastosowanie odpowiednich blokad pancerza „zwykłego”,
  • dekoracja okien,
  • zapewnienie poczucia prywatności (chroniąc domowników przed niepożądanymi spojrzeniami z zewnątrz),
  • zabezpieczenie przed nadmiernym hałasem,
  • poprzez zamontowanie rolet sterowanych elektrycznie i montaż odpowiedniej centralki czasowej można symulować obecność domowników w domu podczas ich absencji (np. wyjazdu na wakacje) i skutecznie zniechęcić tym potencjalnego włamywacza.

Podstawowy podział rolet zewnętrznych na typy wygląda tak:

Rodzajów jest oczywiście dużo więcej, ale najczęściej mamy do czynienia z powyższymi. Rolety natynkowe dzielimy dodatkowo na dwa podtypy:

Rolety zewnętrzne mogą być sterowane manualnie (zwijaczem linki/taśmy, zwijaczem korbowym, sprężyną) lub elektrycznie (silniki na włącznik i na pilota, zwykłe i przeciążeniowe- z detekcją przeszkód, bardzo przydatna funkcja).

Na co zwrócić uwagę?

  • w zależności od tego jak duża będzie roleta dobierany jest rozmiar pancerza, co ma wpływ na cenę. Czasami taniej (i bezpieczniej) wyjdzie zrobić podział rolety np. na 3 elementy niż upierać się na jedną wielką,
  • w przypadku deweloperskich budynków zwykle zamontowane są już kasety i prowadnice do rolet i do założenia pozostaje tylko pancerz. Warto sprawdzić czy kasety są z wypełnieniem (rura nawojowa, styropian itp.) czy też te elementy tez trzeba będzie zakupić,
  • w przypadku budynków deweloperskich trzeba też sprawdzić rozmiar kasety. Jest to istotne zwłaszcza przy dużych roletach tarasowych. Deweloper zakłada najczęściej najmniejsze możliwe kasety na mniejsze rury nawojowe. Silniki przeznaczone do takich rur mają mniejszą moc niż silniki „klasyczne” i może się okazać, że nie udźwigną wielkiego pancerza. Wówczas może być konieczny montaż większej rury nawojowej, ale najpierw trzeba sprawdzić czy po wymianie rury pancerz zmieści się we wnętrzu małej kasety. Najczęściej sprawdza to montażysta podczas pomiaru,
  • przy roletach w blokach należy zapytać administrację o jej wytyczne (nie wszystkie administracje wyrażają zgodę na montaż na murze i czasami roletę wraz z kasetą trzeba montować we wnęce okiennej, zasłaniając tym samym światło w mieszkaniu. Kaseta rolety jest też wówczas widoczna od środka mieszkania),
  • przy montażu na wysokościach (2 piętro i wyżej) należy sprawdzić czy będzie możliwość podjechania pod okno wysięgnika koszowego
  • rodzaj sterowania: przy dużych roletach zalecany jest silnik. Jeśli jednak nie chcemy dodatkowych kosztów to trzeba mieć na uwadze, że roletę balkonową montowaną na podwójnym oknie najczęściej robi się już w wersji manualnej na zwijacz korbowy. W tym przypadku musimy się liczyć z tym, iż pancerz będzie łatwiej podnieść niż zwykłym zwijaczem,  ale korbą trzeba będzie trochę pokręcić 😉 Pancerz rolety waży ok. 3,5 kg na każdy metr kwadratowy. Zwijacz korbowy zalecany jest już od ok. 15 kg wagi pancerza.

I pamiętajmy: nie wszystkie rolety muszą być jednolite 🙂 Z kolorami też możemy trochę poszaleć. Jeśli mamy np. okna w złotym dębie i chcielibyśmy założyć takie rolety ale nie chcemy przesadzić z kosztami, może warto rozpatrzyć opcję kolorystyczną: pancerz w złotym dębie, a kaseta i prowadnice (wraz z listwą dolną) w brązie? 🙂 Rolety zewnętrzne nie musza być nudne.

Żaluzje fasadowe: co wiedzieć o nich trzeba

Jesienią, gdy spieszymy się z zamknięciem budowanych domów przed zimą, wiele osób staje przed trudnym wyborem: czym zamknąć okna.

Wybór odpowiedniej przesłony najczęściej sprowadza się do wyboru między roletami zewnętrznymi a żaluzjami fasadowymi (zewnętrznymi).  Czym właściwie się różnią i na co zwrócić uwagę przy składaniu zamówienia?

Jeden i drugi typ produktu ma za główne zadanie chronić okna od strony zwnętrznej: zabezpieczyć je przed zniszczeniem i negatywnym działaniem warunków atmosferycznych, takich jak: śnieg, deszcz, mróz i nadmierne nasłonecznienie, chronić przed wiatrem i wygłuszać wnętrze. Klasyczne rolety zewnętrzne montowane są tak podczas modernizacji istniejących budynków, jak i na etapie budowy nowych obiektów. Różnią się wizualnie od żaluzji fasadowych już na pierwszy rzut oka: ich płaszcz (pancerz) jest jednolity, lamele nachodzą jedna na drugą (nieznacznie) i nie ma możliwości swobodnego sterowania dopływem światła poprzez obracanie lamel – jak ma to miejsce w przypadku żaluzji fasadowych. Pancerz rolet jest szczelny (można zamontować pancerz z płatkami z perforacją dla lepszej mikrocyrkulacji, jednak jest to tylko delikatne doświetlenie wnętrza pomieszczenia) i można go opuszczać tylko w trybie góra-dół. Porusza się on w prowadnicach i chowa w kasecie montowanej u góry. Profile pancerza najczęściej są aluminiowe i wypełnione w środku pianką poliuretanową (co sprawia, że roleta zewnętrzna, przy spuszczonym pancerzu może wytłumić hałas nawet o 14 dB). Dodatkowo wypełnienie pianką pomaga ograniczać straty ciepła zimą (nawet do 40%) i ograniczyć nadmierne nagrzewanie się pomieszczenia latem. Żaluzje fasadowe z kolei składają się z profili bocznych (prowadnic bądź linek stalowych), trwałych, wykonanych z aluminium lameli oraz blendy górnej, w której chowa się pakiet po podniesieniu przesłony (blenda nie zawsze jest stosowana). Płaszcz żaluzji można nie tylko podnosić, ale też obracać same lamele, regulując tym samym ilość światła wpadającego do pomieszczenia (innymi słowy, wygląda to jak przy klasycznych żaluzjach poziomych: można ustawić lamele tak, by doświetlić odpowiednio wnętrze, a samemu pozostać odpowiednio niewidocznym dla ludzi z zewnątrz). Żaluzje nie ograniczają tak mocno strat ciepła zimą, za to świetnie „chłodzą” wnętrze latem. Mają też lżejszą konstrukcję niż rolety zewnętrzne. W ostatnim czasie obserwujemy duży wzrost zainteresowania żaluzjami fasadowymi – ma to bezpośredni związek  z ich nowoczesnym i lekkim wyglądem, a także z faktem, iż montujemy coraz większe okna, a ten typ przesłon jest wprost do nich stworzony (również ze względu na mnogość rodzajów uchwytów i mocowań).

Jednakże przy zakupie należy zwrócić uwagę na fakt, iż żaluzje fasadowe chronią głównie przed nadmiernym nasłonecznieniem, nie stanowią tak dobrej izolacji termicznej zimą, jak klasyczne rolety zewnętrzne. Za to dają lepsze efekty latem, przy silnym nasłonecznieniu wnętrza. Mogą obniżyć temperaturę wewnątrz pomieszczenia nawet o kilkanaście stopni.

W przypadku żaluzji fasadowych najczęściej stosuje się poniższe typy lameli:

Lamela Z 90 jest stosowana rzadziej ale daje najbardziej „szczelny” efekt żaluzji (lamele nachodzą na siebie niczym „zamki”). Zdecydowanie najpowszechniej stosowanym rozwiązaniem są lamele typu C 80 (jest to też wariant zdecydowanie bardziej ekonomiczny niż typ Z). Poszczególne typy lameli różnią się też dostępną kolorystyką: zdecydowanie bardziej możemy zaszaleć w przypadku C 80.

Jeśli chodzi o rodzaje sterowania to i rolety zewnętrzne i żaluzje fasadowe występują w wersji manualnej i sterowanej za pomocą elektrycznego siłownika. Zasadnicza różnica polega na tym, iż żaluzji fasadowych manualnych nie sterujemy zwijaczem (jak to ma najczęściej miejsce w przypadku klasycznych rolet), lecz korbą.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie żaluzji fasadowych:

  • dobrać odpowiedni rodzaj lameli, w zależności od naszych potrzeb (można zdecydować się np. na wersję ekonomiczną C 80, bądź wybrać lepsze zaciemnienie z typem Z 90),
  • ustalić jaki rodzaj blendy będzie nam potrzebny. Chodzi tu nie tyle o jej grubość (najczęściej 1,5-2 mm), co raczej o… kolor 🙂 Jeśli zamierzamy zabudowywać blendę nie będzie sensu wybierać droższego wariantu malowanego, i lepiej zdecydować się na wersję surową. Blendy występują też w różnych rodzajach, więc najlepiej ustalić z montażystą, który wariant będzie dla nas optymalny (pamiętajmy, że w przypadku blendy płacimy za m2, więc może wystarczy nam blenda w typie L zamiast U?
  • solidnie rozważyć czy opłaca nam się decydować na nieco tańszy wariant manualny (obsługa korbą). Najczęściej koszt zakupu korby jest wręcz porównywalny z zakupem najtańszego silnika a komfort użytkowania żaluzji sterowanych elektrycznie jest nieporównanie większy. Czy na pewno po pierwszym roku nie będziemy mieli dość biegania od okna do okna i kręcenia korbą?
  • sprawdzić jaki kąt obrotu lamel oferuje sprzedawca/został wpisany w ofercie. Większość producentów oferuje lamele obracające się o 180 stopni ale w standardzie najczęściej występuje kąt 90 stopni – warto o to dopytać, by później uniknąć ewentualnych nieprzyjemności,
  • jaki rodzaj silnika chcemy zastosować: silniki na włącznik naścienny czy może na pilota? Warto omówić to z montażystą na pomiarze,
  • rodzaj prowadzenia: w prowadnicy czy linkowe? W prowadnicy jest najczęściej droższy, za to żaluzja jest stabilniejsza i lepiej zaciemnia wnętrze,
  • rodzaj uchwytów: czasami może okazać się, że standardowe uchwyty nie sprawdzą się w przypadku danego rodzaju elewacji i trzeba zastosować inne, droższe. Tu wybór jest naprawdę duży i żaluzja wcale nie musi być montowana bezpośrednio przy oknie. Wszystko zależy w zasadzie od tego jaki zakres regulacji dopuszcza dany uchwyt.

A w razie jakichkolwiek wątpliwości najlepiej porozmawiać z montażystą podczas wizji na obiekcie. Pomiar wykonywany jest wszak po to, by ustalić wszelkie szczegóły z klientem. Ponadto może on zwrócić uwagę na rzeczy, które nam – jako klientom – mogłyby nie przyjść do głowy 🙂

UWAGA!

Dla naszych klientów przygotowaliśmy promocję specjalną:

Silnik do rolety zewnętrznej gratis 🙂 O szczegóły pytać sprzedawcę: biuro@4windows.pl

Garść weekendowych pomysłów na gadżety do domu :)

Lubicie nietuzinkowe rozwiązania? To się świetnie składa, bowiem ostatnia wizyta na Pintereście zaowocowała pomysłem na wpis o gadżetach do domu. I to takich, które można dostać już w Polsce 😉

Uwaga, tekst NIE JEST sponsorowany.  Ale żebyście nie musieli szukać, jeśli któraś z propozycji się Wam spodoba, podsyłamy nazwy sklepów, w których można to kupić 🙂

1. UROCZY PROSIACZEK DO LODÓWKI Musimy przyznać, że od razu skradł nasze serce 😉 Nie wiemy czy działa (hamując apetyt) ale jest tak zabawny, że może warto się w niego zaopatrzyć 😉 Pomysł jest banalny: ta mała świnka ma wbudowany czujnik światła i zachrumka za każdym razem gdy otworzymy lodówkę.

Za ile to cudo? Ok. 33 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie decodoma

 

2. TEMPERÓWKA DO WARZYW  Obieraczka Julienne obiera warzywa i owoce w dekoracyjne paseczki. Przydatna do dekoracji potraw, albo przygotowywania warzywnego spaghetti 😉

Za ile to cudo? Ok. 60 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie garneczki

 

3. PODSTAWKA DO JAJKA CZOŁG Podstawka pod jajko Egg-Splode to gadżet dla prawdziwych mężczyzn 😉 Tu nie ma czego opisywać, to trzeba po prostu zobaczyć 🙂

Za ile to cudo? Ok. 40 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie 4gift

 

4. PIECZĄTKA DO TOSTÓW Lubicie zaczynać swój dzień z pozytywnym nastawieniem? Dlaczego nie zacząć od śniadania? Co powiecie na napis „I love you” na świeżutkim toście?

Za ile to cudo? Ok. 20 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie gadgets

 

5. ZAWIJANY KOC ORKA Teraz coś dla najmłodszych. Zawijany koc w kształcie orki. Jest też wersja z syrenim ogonem 🙂

Za ile to cudo? Ok. 100 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie ministerstwogadzetow

 

6. ŁAPACZ PAJĄKÓW Teraz coś naprawdę ekstra 🙂 Jeśli boicie się pająków to to jest gadżet dla Was. Nie unicestwia ich, tylko łapie w pułapkę i możecie je bezpiecznie wypuścić na dwór. Must have każdego z arachnofobią 😉

Za ile to cudo? Ok. 70 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie mr-gadzet

 

7. ZAPARZACZ DO HERBATY REKIN Coś dla fanów filmu „Szczęki”. Parzydełko do herbaty w kształcie rekina 🙂 Od dziś przerzucicie się na herbaty sypane 😉

Za ile to cudo? Ok. 30 zł

Gdzie dostaniecie? W sklepie takapaka

Udanych łowów 🙂

Nowy rok szkolny :)

Z okazji rozpoczęcia roku szkolnego postanowiliśmy przygotować post o przesłonach okiennych do szkoły/przedszkola.

Wiadomo jak to jest z dziećmi – czy małe czy już całkiem duże – zwykle jeszcze nie przejmują się specjalnie konsekwencjami swoich działań i skalą zniszczeń, jakie czasami czynią 😉 Wiedzą o tym doskonale rodzice, którzy nie pomalowali ścian zmywalną farbą 😉 Nasze pociechy mają dusze artystów od samego początku. Kto miałby serce z kamienia i im zabraniał tej „ekspresji”? 🙂
Na ściany mamy bardzo proste rozwiązanie: farby zmywalne, naklejki do malowania, tablice przyklejane bezpośrednio na ścianę. A jak jest z przesłonami okiennymi? Otóż tu nie jest tak prosto. Oczywiście istnieje grupa tkanin „sztywnych” i zmywalnych na mokro, całkiem sporo „klasycznych” tkanin roletowych dodatkowo świetnie się czyści pospolitą gumką „myszką”, ale jak to jest z mechanizmem? Producenci oferują już specjalne uchwyty do mocowania łańcuszków poza zasięgiem małych łapek, ale najlepiej zainwestować po prostu w porządny mechanizm roletowy, zamiast montować chińską podróbkę.

Większość tkanin roletowych nie nadaje się do prania, ale część producentów oferuje grupę tkanin (zwykle gładkich) do zmywania na mokro. Tkaniny tego typu mieliśmy już okazję testować w przedszkolach, więc możemy z całą pewnością potwierdzić: dają radę 🙂 W razie gdyby nie mieli Państwo takiej tkaniny naprawdę gorąco polecamy trik z gumką do ścierania. Zwykle radzi sobie z brudnymi odciskami małych łapek bez większego problemu.

Dodatkową zaletą uchwytów do łańcuszków (montowanych na oknie na tyle wysoko, by małe dziecko do nich nie dosięgnęło) jest to, że skutecznie uniemożliwiają dzieciom obsługiwanie rolety (i co za tym idzie, przedłużają trwałość samego mechanizmu). Jednakże jeśli ktoś potrzebuje bardziej „drastycznych” 😉 rozwiązań, zawsze możemy polecić montaż rolety ze sterowaniem elektrycznym. Jeśli oczywiście będzie ktoś w stanie zabezpieczyć pilota sterującego z dala od chciwych rączek 🙂

Można też pokusić się o inne rozwiązanie problemu. Może zamiast zabraniać dziecku bawienia się roletą, nadrukować na tkaninie postać z jego ulubionej kreskówki? Kaczor Donald machający do nas z okna może być całkiem sympatycznym kompanem dziecięcych zabaw.

Nie ograniczajcie siebie i swoich dzieci: rozwiązań jest naprawdę sporo 🙂

Jakie kolory w aranżacjach wnętrz będą modne w 2018 roku?

Trendy kolorystyczne nigdy nie są proste do jednoznacznego przewidzenia, jednak Instytut Pantone wraz z producentami farb rokrocznie (już od 17 lat) stara się uprzedzić gusta klientów, publikując swoje propozycje,  przewidywania i, przede wszystkim, wskazać na kolor roku (dla przypomnienia: w tym roku królowała zieleń).

Jakie propozycje przygotowali dla nas Amerykanie?

3 główne hasła to: Affinity (czyli pokrewieństwo/bliskość), Connectivity (powiązanie) i Sincerity (szczerość), a główne nurty to kolory głębokie, nasycone i wyszukane.

Do pierwszego hasła odnoszą się pełne odcienie niebieskiego, fuksji i brązu. Mocnym akcentem będzie błękit idący w parze z żywiołową fuksją, a całość tonować i spajać będzie brąz. Palety nadal królującego różu (również pudrowego) będą naturalnie łączyć się z brązem, jako elementem łagodnie łączącym wyraźnie akcentowane kolory. To hasło odnosi się do miasta jako wspólnoty, połączenia ludzi i miejsc. Pierwsze zmiany widać już chociażby w nowym katalogu IKEA, gdzie mocne niebieskie i zielone akcenty są odpowiednio wyeksponowane i przełamane paletą brązów.

W drugim haśle zamykają się kolory mocno inspirowane technologią i innowacją. Soczyste pomarańcze, ciemne wodniste błękity, zielenie i intensywne żółcie można swobodnie przełamać paletą kremów i delikatnych szarości.

Trzecia propozycja to przełamanie dwóch poprzednich: minimalizm pozwalający odpocząć od zawrotnego tempa życia. W tej palecie królują nieco „zmyte” odcienie zieleni i różu. Nie liczy się tu akcent a wzajemnie harmonijne współistnienie barw, dające poczucie ciągłości i bezpieczeństwa. W skład palety mają wchodzić barwy organiczne: spokojne szarości, przytłumione zielenie i piaskowe brązy.

Ponadto nadal pożądane będą kolory opalizujące i metaliczne (jak miedź czy złoto), zwłaszcza w postaci dodatków (lampy, donice, elementy wnętrz).

Interesującym trendem będą też połączenia nieoczywiste, jak chociażby pomarańczowy z niebieskim, czy głęboka zieleń z delikatnym niebieskim.

Podsumowując: urządzając nasze wymarzone wnętrza pamiętajmy o tym, że trendy to tylko propozycja.  Można się nimi sugerować przy projektowaniu własnej przestrzeni, ale są one raczej rodzajem drogowskazu. To my musimy wybrać takie elementy, by stworzyć z nich wnętrze pasujące do naszego charakteru, potrzeb i przede wszystkim, będące naszą przestrzenią życia.

Miłej zabawy! 🙂